wtorek, 23 maja 2017

Napisałam wiersz?

 Hej! Powiem Wam, że jestem chyba teraz najszczęśliwszym człowiekiem na świecie od rana do wieczora dzięki budzeniu się, widząc przedzierające się słońce przez rolety. Całe dnie jest tak ciepło, że aż chce się żyć! Ostatnio pokochałam jazdę na rolkach i jest to chyba moja ulubiona forma cardio.

Ostatnimi czasy usłyszałam na którejś lekcji, że artystą może być każdy kto stworzy dzieło. Nieważne czy jest nim wybitny wiersz uznany przez miliony, czy też zwykła przeróbka jakiegoś zdjęcia.

Usiadłam z laptopem i mając ogromną wenę napisałam mój pierwszy wiersz w życiu. Co prawda zdarzyło mi się już kiedyś coś tworzyć i pisałam do gazetki szkolnej w podstawówce, ale byłam wtedy o wiele młodsza, więc o czym tu gadać, haha. W każdym razie w liceum czy gimnazjum nie wpadłam na pomysł napisania wiersza, lecz gdy usiadłam pewnego wieczoru słowa same zaczęły mi się składać w jedność. Może nie jest on bardzo dobry, ani spójny, ale i tak jestem dumna, że coś mi się udało zrymować, bo byłam pewna, że nie mam do tego głowy, haha.


Z resztą przeczytajcie i sami oceńcie!

Każdy może mieć marzenia
Ale czy to cokolwiek zmienia?
Te małe
Mogą zostać spełnione całe,
Lecz ogromne
Nie zawsze są przytomne.

To nic… Lepiej próbować niż później żałować.

Człowiek nieśmiały też może być doskonały.
Odwaga? Każdy czegoś od siebie wymaga.

Ku przestrodze zawrzeć mogę,
droga na szczyt jest jedną z tych… zawiłych, krętych, niespodziewanych...

To nic… Lepiej próbować niż szczęścia nie skosztować.

Będąc rozkojarzonym, ciężko zostać zauważonym
Wy wszyscy, którzy chcecie osiągnąć sukces
musicie wiedzieć, że będzie trudno.

To nic… Lepiej próbować niż życie marnować.


  fot. boroviecka.pl


Napiszcie co sądzicie i czy napisać kolejny w bliskiej przyszłości?  
/Werka