wtorek, 27 grudnia 2016

Last Christmas

 Hej kochani! Święta dobiegły już końca i powiem Wam wprost, że to były najgorsze w moim życiu. Straciłam jedną osobę z rodziny przez co wszyscy byliśmy smutni i co tu dużo mówić, atmosfera nie była fajna. Nie będę się Wam tu wyżalać, ponieważ odpowiednie osoby wiedzą, co się dzieje w moim życiu. Nie mam zamiaru też wstawiać tu zdjęć prezentów, jakie dostałam, bo nie czuję takiej potrzeby. Pamiętajcie, że najważniejszym prezentem na świecie są Wasi bliscy i uczucia, których nie zastąpią żadne materialne dobra. W pewnych momentach te rzeczy przestają mieć jakiekolwiek znaczenie.

Chcę Wam przekazać, żebyście doceniali osoby, które są dla Was ważne, żeby później nie było, że docenicie dopiero jak stracicie, a często ludzie tak postępują. Naprawdę, okazujcie innym swoje uczucia i zobaczcie, że przykładowo Wasze mamy, mówiąc abyście założyli czapki jedynie się troszczą. Myślę, że to takie ukryte "kocham cię", które można znaleźć w czynach i innych słowach. Mam wrażenie, że wtedy jest to nawet bardziej szczere i prawdziwe, gdyż powiedzenie zwykłego "kocham cię" niekiedy okazuje się słowami rzucanymi na wiatr.







Jak Wy spędziliście święta? Możecie się chwalić co dostaliście od "Mikołaja" :) 
Przy okazji chcę Wam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku!

Werka

sobota, 3 grudnia 2016

Jak sobie poradzić w nowej szkole?

 Witam!! To już drugi post tego typu. Nie chcę, żeby mój blog był tylko o szkole, ale póki co mam pomysły na tego typu notki i myślę, że są dosyć przydatne, no i oczywiście to temat, na który mogę się wypowiedzieć z punktu widzenia uczennicy. Dziś przygotowałam dla Was post jak "ogólnie" poradzić sobie w szkole. Pierwsza część serii, dotycząca poznawania ludzi tutaj.
((Btw powiedzcie, że nie tylko ja słucham już świątecznych piosenek))



Hmm może zacznę od podejścia do przedmiotów i nauczycieli. Najgorsze, co można zrobić to podpadnięcie już na samym początku. Uwierzcie, pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, więc jeśli już na wstępie będziecie odwalać jakieś akcje lub po prostu olewać wszystko, nikt nie będzie Was sobie miło kojarzył. Oczywiście później (przykładowo po 2 czy 4 miesiącach) robienie głupich rzeczy jest też nic niewarte, więc najlepiej być bezproblemowym uczniem. Jeśli chodzi o przeszkadzanie na lekcji to po co ludzie to robią, żeby utrudnić nauczycielom prowadzenie lekcji czy kolegom, którzy może chcą się czegoś rzeczywiście nauczyć i wiedzą po co są na lekcji? Dobra, skoro niektórych nie interesuje wiedza, jaką ktoś przekazuje to może być po prostu cicho. Przyznam, że sama rozmawiam czasem czy się zaśmieję, ale z umiarem i generalnie staram się tego nie robić. Różnie wychodzi. W każdym razie chcę Wam powiedzieć, że jeśli nauczyciel zwraca milion razy uwagę to lepiej po prostu się wyciszyć, nie pogarszać swojej sytuacji i pozwolić innym się uczyć.

Kolejną istotną sprawą są nie tylko znajomi, których opisałam we wcześniejszym poście, ale też ludzie, którzy nas za bardzo nie lubią. Nie warto się oczywiście przejmować, ale chcę Wam przekazać, że jeśli Wam ktoś przesadnie przeszkadza i uprzykrza życie (mówię tu naprawdę o poważniejszych sytuacjach) powinniście zareagować. Ważne jest, abyście się czuli bezpiecznie, a jeśli tak nie jest, powinniście komuś o tym powiedzieć. Nie bójcie się prosić o pomoc, bo to żaden wstyd. Tym bardziej w takich sytuacjach. Jeśli ktoś ci grozi- powiedz o tym. Nikt nie ma prawa tego robić.

Ponadto koniecznie już na początku roku sprawdźcie, czy macie jakieś sportowe lub naukowe zajęcia dodatkowe, które by Was zainteresowały. Warto rozwijać swoje zainteresowania, jeśli jest taka możliwość. Przykładowo można się zapisać na kółko teatralne lub dodatkową siatkówkę. Wszystko zależy od zajęć w szkole i od Waszych ulubionych form spędzania czasu! Warto też brać udział w konkursach i pomagać w akcjach charytatywnych w szkole. My w tym roku klasowo organizujemy Świąteczną Paczkę i jest to super sprawa! :)


Dotarłam do końca, a Wy (mam nadzieję) razem ze mną, haha. Wybaczcie, że ten post prawie bez zdjęć, ale nie miałam przede wszystkim czy zrobić, bo telefonem jakość nie powala. Pojawi się jeszcze jeden, już ostatni post na temat szkoły, a dokładnie o tym, jak się skutecznie uczyć, ale nie wiem, kiedy go napiszę, bo planuję jeszcze dwa inne przed nim.

Do następnego
Werka